Blog

Odszkodowania za słupy, linie i gazociągi na działce.

Temat odszkodowań za słupy posadowione na prywatnych działkach wraca dziś ze zdwojoną
siłą, zwłaszcza po głośnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r.
Właściciele nieruchomości coraz częściej pytają, czy mogą domagać się rekompensaty, od
kogo, za jaki okres i w jakiej wysokości.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy adwokata Adriana Sadaja z Kielc, który prowadzi
kilkadziesiąt postępowań dotyczących służebności przesyłu i roszczeń właścicieli gruntów
wobec przedsiębiorstw przesyłowych. W rozmowie wyjaśnia, kto może ubiegać się o
odszkodowanie, kiedy takie roszczenia są zasadne oraz jakich świadczeń można dochodzić.

Na wielu prywatnych nieruchomościach od lat znajdują się słupy energetyczne, linie
wysokiego napięcia, gazociągi, wodociągi czy kable telekomunikacyjne. Dla właścicieli
gruntów problem ten często oznacza ograniczenia w korzystaniu z działki, trudności
inwestycyjne, a niekiedy także spadek wartości nieruchomości. Najnowsze orzecznictwo
może jednak istotnie wzmocnić pozycję właścicieli w sporach z przedsiębiorstwami
przesyłowymi.
Szczególne znaczenie ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. w sprawie P
10/16. Trybunał zakwestionował utrwaloną przez lata praktykę sądową, zgodnie z którą
przedsiębiorstwa przesyłowe mogły nabywać przez zasiedzenie prawo do korzystania z
cudzych nieruchomości jeszcze przed wprowadzeniem do Kodeksu cywilnego instytucji
służebności przesyłu. W ocenie Trybunału taka praktyka naruszała konstytucyjną ochronę
prawa własności.
Dla wielu właścicieli gruntów oznacza to realną zmianę. Do tej pory przedsiębiorstwa
przesyłowe często broniły się zarzutem zasiedzenia, twierdząc, że od wielu lat korzystają z
gruntu w sposób odpowiadający służebności. Po najnowszym wyroku ten argument w części
spraw może okazać się znacznie trudniejszy do obrony, a właściciele mogą zyskać większe
szanse na dochodzenie wynagrodzenia albo odszkodowania.

W praktyce kluczowe jest odróżnienie własności urządzeń od prawa do korzystania z gruntu.
Zgodnie z Kodeksem cywilnym urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania
mediów co do zasady nie stanowią części składowej nieruchomości i należą do
przedsiębiorstwa przesyłowego. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca może nieodpłatnie
korzystać z cudzego terenu. Każda ingerencja w prawo własności powinna mieć wyraźną
podstawę prawną, a co do zasady również odpowiednią rekompensatę finansową.
Właściciel nieruchomości, na której znajdują się urządzenia przesyłowe bez odpowiednio
uregulowanego stanu prawnego, może dochodzić kilku różnych roszczeń. Najczęściej chodzi
o wynagrodzenie za:

  • ustanowienie służebności przesyłu,
  • bezumowne korzystanie z nieruchomości,
  • odszkodowanie za obniżenie wartości działki,


    Każde z tych roszczeń ma odrębną podstawę prawną i wymaga osobnej analizy.
    Wysokość należnego wynagrodzenia albo odszkodowania nie jest ustalana automatycznie.
    Znaczenie mają między innymi przeznaczenie nieruchomości, powierzchnia pasa służebności,
    rodzaj urządzeń, ich parametry techniczne, zakres ograniczeń inwestycyjnych oraz wpływ na
    wartość rynkową gruntu.

Jak wynika z doświadczenia prowadzonych spraw, kwoty roszczeń
dochodzonych przez klientów, których sprawy prowadzi kancelaria, sięgają
od 10 tys. do nawet 250 tys. zł najczęściej jest to 50-70 tyś — mówi
adwokat Adrian Sadaj.” W jednej z ostatnich spraw walczymy o :
odszkodowania w wysokości
85 tyś zł tytułem ustanowenia służebności przesyłu
65 tyś tytułem bezumownego korzystania z nieruchomości
97 tys tytułem odszkodowania za obniżenie wartości działki

Odszkodowanie i służebność przesyłu – jakie prawa ma właściciel nieruchomości?

Wielu właścicieli nieruchomości od lat zmaga się z sytuacją, w której na prywatnej działce znajdują się urządzenia przesyłowe, takie jak słupy energetyczne, linie wysokiego napięcia, gazociągi, wodociągi czy kable telekomunikacyjne, a jednocześnie nie ma żadnej umowy ani innego tytułu prawnego, który regulowałby korzystanie z gruntu. W praktyce oznacza to realne ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, spadek jej wartości oraz utrudnienia w zabudowie i zagospodarowaniu. 

Szczególnie istotne znaczenie dla właścicieli ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16), który może w wielu sprawach wzmocnić pozycję właścicieli w sporach z przedsiębiorstwami przesyłowymi, zwłaszcza tam, gdzie przedsiębiorstwa podnoszą zarzut zasiedzenia.

Czym jest służebność przesyłu i dlaczego ma znaczenie?

Służebność przesyłu została wprowadzona do Kodeksu cywilnego w 2008 r. (art. 305¹–305⁴ k.c.) i jest prawem, które pozwala przedsiębiorcy przesyłowemu korzystać z cudzej nieruchomości w zakresie niezbędnym do budowy, eksploatacji, konserwacji oraz usuwania awarii urządzeń przesyłowych. Służebność może zostać ustanowiona na podstawie umowy, orzeczenia sądu albo – w określonych sytuacjach – decyzji administracyjnej, natomiast w praktyce spory najczęściej dotyczą braku jakiegokolwiek uregulowania oraz wysokości należnego wynagrodzenia.

Warto podkreślić, że nawet jeżeli urządzenia stanowią własność przedsiębiorstwa (co do zasady wynika to z art. 49 § 1 k.c.), nie oznacza to automatycznie prawa do nieodpłatnego korzystania z prywatnego gruntu. Każda ingerencja w prawo własności wymaga odpowiedniej podstawy prawnej, a co do zasady także rekompensaty finansowej.

Jakich roszczeń może dochodzić właściciel?

Jeżeli urządzenia przesyłowe znajdują się na działce bez ważnego tytułu prawnego, właściciel – zależnie od okoliczności – może dochodzić wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości (z uwzględnieniem terminów przedawnienia, które w praktyce często są przedmiotem sporu), a także odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości spowodowane istnieniem infrastruktury i wynikającymi z niej ograniczeniami. W szczególnych, skrajnych przypadkach rozważane bywa również żądanie usunięcia lub przeniesienia urządzeń, choć każdorazowo wymaga to pogłębionej analizy prawnej i dowodowej.

W praktyce roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie może być dochodzone niezależnie od ustanowienia służebności i niejednokrotnie jest podnoszone równolegle.

Od czego zależy wysokość wynagrodzenia i odszkodowania?

Wysokość świadczeń jest wypadkową wielu czynników, w tym przeznaczenia nieruchomości, powierzchni pasa służebności i zakresu ingerencji, rodzaju oraz parametrów technicznych urządzeń, wpływu na możliwość zabudowy, a także spadku wartości rynkowej nieruchomości. W sprawach tego typu kluczowe znaczenie ma materiał dowodowy oraz wycena, zwykle oparta o opinię biegłego rzeczoznawcy majątkowego.

Z doświadczenia naszej kancelarii wynika, że roszczenia właścicieli mogą osiągać bardzo istotny poziom finansowy. Skierowaliśmy już kilkanaście wezwań do zapłaty w sprawach dotyczących infrastruktury przesyłowej posadowionej na prywatnych nieruchomościach, a wartość roszczeń naszych klientów mieści się najczęściej w przedziale od 50 000 zł do 250 000 zł, przy czym każda sprawa wymaga odrębnej kalkulacji i oceny, a podane kwoty mają charakter informacyjny i zależą od konkretnych uwarunkowań nieruchomości oraz stanu prawnego

Zasiedzenie służebności – co zmienia wyrok TK z 2 grudnia 2025 r.?

Przez lata przedsiębiorstwa przesyłowe często broniły się zarzutem zasiedzenia, powołując się na koncepcję nabycia „służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu” także w odniesieniu do okresu sprzed 2008 r. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (P 10/16) zakwestionował tę utrwaloną praktykę, wskazując na naruszenie konstytucyjnej ochrony prawa własności i wzmacniając argumentację właścicieli w sporach, w których dotychczas zarzut zasiedzenia bywał traktowany jako przesądzający. Należy jednak podkreślić, że orzeczenie nie oznacza automatycznie, że w każdej sprawie zarzut zasiedzenia okaże się bezskuteczny, bo rozstrzygające są konkretne okoliczności, w tym daty posadowienia urządzeń, sposób korzystania z gruntu oraz ewentualne decyzje administracyjne.

Dlaczego warto zlecić sprawę kancelarii?

Sprawy dotyczące służebności przesyłu, bezumownego korzystania i odszkodowań są złożone dowodowo, a ich powodzenie zależy od właściwej strategii i prawidłowego udokumentowania okoliczności historycznych, przebiegu urządzeń, podstaw ewentualnych ograniczeń administracyjnych oraz rzetelnej wyceny skutków ingerencji w prawo własności. Nasza kancelaria prowadzi tego typu sprawy kompleksowo, obejmując analizę dokumentów i stanu prawnego, ocenę ryzyk procesowych (w tym ryzyka zarzutu zasiedzenia), przygotowanie i koordynację materiału dowodowego oraz negocjacje z przedsiębiorstwami przesyłowymi, a w razie potrzeby również pełną reprezentację sądową.

Skontaktuj się z kancelarią

Jeżeli na Twojej nieruchomości znajdują się słupy energetyczne, linie przesyłowe, gazociągi lub inne urządzenia infrastruktury przesyłowej bez uregulowanego stanu prawnego, warto rozpocząć od analizy dokumentów, ustalenia podstaw korzystania z gruntu oraz oceny potencjalnych roszczeń.

Kredyty frankowe – rok 2024 kolejnym pasmem zwycięstw

Sprawy dotyczące kredytów frankowych od lat stanowią jeden z głównych obszarów działalności naszej kancelarii. Wieloletnie doświadczenie, konsekwentnie rozwijana specjalizacja oraz dogłębna znajomość orzecznictwa sądów powszechnych i Trybunału Sprawiedliwości UE przekładają się na jednoznaczne rezultaty – zwycięstwa w sporach z bankami. W zdecydowanej większości prowadzonych spraw kończy się to stwierdzeniem nieważności umów kredytowych.

Od wielu lat pomagamy kredytobiorcom w podważaniu umów indeksowanych oraz denominowanych do franka szwajcarskiego. Kredyty te były w przeszłości prezentowane jako stabilne i korzystne rozwiązania finansowe, zarówno przez banki, jak i przez pośredników. Z perspektywy czasu oraz doświadczeń sal sądowych jednoznacznie widać jednak, że klienci nie byli rzetelnie informowani o rzeczywistym mechanizmie działania tych produktów ani o skali ryzyka walutowego. Właśnie te okoliczności stanowią dziś podstawę skutecznego

2024 rok – 100% wygranych spraw

Rok 2024 potwierdził ugruntowaną pozycję kancelarii w sprawach frankowych. Wszystkie prowadzone przez nas postępowania zakończyły się wygraną zarówno w I, jak i w II instancji. Sądy w pełni podzieliły prezentowaną przez nas argumentację, uznając umowy kredytowe za nieważne oraz zasądzając na rzecz kredytobiorców zwrot nienależnie pobranych świadczeń.

W wyniku prawomocnych orzeczeń nasi Klienci odzyskali setki tysięcy złotych w poszczególnych sprawach, zarówno w walucie polskiej, jak i we frankach szwajcarskich. W przypadkach kredytów nadal spłacanych sądy potwierdziły również nieistnienie stosunku prawnego, co oznacza całkowite uwolnienie kredytobiorców od dalszych zobowiązań wobec banków.

Łączna wartość środków odzyskanych przez naszych Mocodawców w samym 2024 roku liczona jest w milionach złotych, co stanowi bezpośredni efekt konsekwentnej i skutecznej strategii procesowej kancelarii.

Doświadczenie, które daje realne efekty

Osiągane sukcesy nie są dziełem przypadku. Każda sprawa prowadzona jest przez doświadczony zespół prawników, którzy na bieżąco analizują zmieniające się orzecznictwo i dostosowują argumentację do aktualnych standardów ochrony konsumentów. Dzięki temu nasi Klienci mogą liczyć na kompleksowe wsparcie – od analizy umowy, przez postępowanie sądowe, aż po prawomocne rozliczenie z bankiem.

Rok 2024 po raz kolejny pokazał, że walka z bankami ma sens, a profesjonalna pomoc prawna realnie przekłada się na ochronę interesów kredytobiorców. Dla wielu osób oznaczało to nie tylko odzyskanie znacznych środków finansowych, ale także zakończenie wieloletniego sporu i odzyskanie spokoju.

Z determinacją i konsekwencją kontynuujemy naszą działalność, stojąc na straży praw konsumentów i skutecznie reprezentując ich interesy w sporach z instytucjami finansowymi.

Przełomowe zabezpieczenie kredytu WIBOR – sukces Kancelarii Adwokackiej Adrian Sadaj

W dniu 1 grudnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Katowicach w sprawie o sygn. akt II C 1389/25 wydał precedensowe postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia kredytobiorcy posiadającego kredyt hipoteczny w złotych polskich (PLN) oparty o wskaźnik WIBOR.

Sąd przyznał kredytobiorcy uprawnienie do powstrzymania się od płatności wszelkich świadczeń wynikających z umowy kredytu hipotecznego aż do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego przeciwko bankowi.

W praktyce oznacza to, że klient nie musi regulować miesięcznych rat kredytu w wysokości ok. 3 000 zł, co stanowi realną i natychmiastową ulgę finansową na czas trwania procesu.

Kredyty złotówkowe (PLN) oparte o WIBOR – istotne rozstrzygnięcie sądu

Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego w złotych polskich, opartej o stopę WIBOR 3M, zawartej w dniu 20 października 2009 r. z Euro Bankiem S.A. (obecnie Bank Millennium S.A.).

Udzielenie zabezpieczenia oznacza, że Sąd uznał roszczenie kredytobiorcy za uprawdopodobnione, co stanowi jeden z kluczowych warunków uwzględnienia wniosku o zabezpieczenie.

Co szczególnie istotne z punktu widzenia praktyki orzeczniczej, Sąd Okręgowy w Katowicach odstąpił od sporządzenia pisemnego uzasadnienia postanowienia, w pełni podzielając argumentację przedstawioną przez Kancelarię Adwokacką Adwokata Adriana Sadaj we wniosku o zabezpieczenie złożonym wraz z pozwem.

Kredyty WIBOR – możliwa zmiana linii orzeczniczej

Wydane postanowienie potwierdza, że argumenty prawne dotyczące wadliwości umów kredytów złotówkowych opartych o WIBOR coraz częściej przekonują sądy powszechne.

Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Katowicach należy rozpatrywać łącznie z innymi orzeczeniami zapadającymi w sprawach dotyczących kredytów WIBOR, wydawanymi po opinii Rzecznika Generalnego TSUE z dnia 11 września 2025 r. w sprawie C-471/24. Może to stanowić początek istotnej zmiany linii orzeczniczej w sprawach kredytów PLN opartych o WIBOR.

Dlaczego Sąd udzielił zabezpieczenia w sprawie kredytu WIBOR?

Udzielenie zabezpieczenia w sprawie o kredyt hipoteczny w złotych polskich (PLN) oznacza, że Sąd uznał roszczenie kredytobiorcy za uprawdopodobnione. Jest to jedno z najważniejszych rozstrzygnięć zapadających na wstępnym etapie postępowania, zwłaszcza w sporach z bankami.

Argumentacja Kancelarii koncentrowała się m.in. na wykazaniu, że umowa kredytu hipotecznego:

  • została zawarta z konsumentem na podstawie narzuconego wzorca umownego,
  • przewidywała zmienne oprocentowanie oparte o nieprecyzyjnie określoną stopę bazową WIBOR,
  • nie zawierała jasnych, jednoznacznych i weryfikowalnych zasad zmiany oprocentowania,
  • przyznawała bankowi możliwość jednostronnego i arbitralnego kształtowania wysokości świadczenia kredytobiorcy,
  • nie spełniała wymogów wynikających z Prawa bankowego, w szczególności art. 69 i 76,
  • naruszała zasady transparentności oraz równowagi kontraktowej wymagane w umowach konsumenckich.

Bank nie poinformował kredytobiorcy w sposób rzetelny i zrozumiały m.in. o:

  • mechanizmie ustalania stopy bazowej WIBOR,
  • czynnikach wpływających na zmianę oprocentowania,
  • skali ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową,
  • możliwym wpływie wzrostu stóp procentowych na wysokość rat kredytu w całym okresie kredytowania.

Wadliwość klauzul oprocentowania w kredytach PLN opartych o WIBOR

W pozwie wykazano również, że postanowienia dotyczące zmiennego oprocentowania miały charakter blankietowy i niejednoznaczny. W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości UE może to prowadzić do:

  • bezskuteczności klauzul oprocentowania,
  • a w konsekwencji nawet do nieważności całej umowy kredytu złotówkowego.

Szczególnie zakwestionowano zapisy pozwalające bankowi na zmianę oprocentowania w przypadku „zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego”, bez ich zdefiniowania. Tego rodzaju klauzule były już wielokrotnie uznawane za niedozwolone.

Doświadczenie frankowe fundamentem sukcesów w sprawach WIBOR

Skuteczność Kancelarii Adwokackiej Adriana Sadaj w sprawach kredytów WIBOR nie jest przypadkowa. Stanowi ona bezpośrednie następstwo wieloletniego doświadczenia zdobytego w prowadzeniu spraw frankowych.

Od ponad 7 lat Kancelaria prowadzi sprawy dotyczące kredytów indeksowanych i denominowanych do CHF, osiągając 100% prawomocnych wyroków korzystnych dla kredytobiorców przeciwko bankom.

To właśnie doświadczenie w:

  • podważaniu mechanizmów zmiennego oprocentowania,
  • wykazywaniu abuzywności klauzul umownych,
  • sporach z instytucjami finansowymi,
  • argumentacji opartej na prawie unijnym i orzecznictwie TSUE

pozwala obecnie skutecznie reprezentować klientów również w sprawach kredytów złotówkowych opartych o WIBOR.

Pomoc dla kredytobiorców WIBOR w całej Polsce

Kancelaria Adwokacka Adrian Sadaj z siedzibą w Kielcach prowadzi sprawy dotyczące kredytów hipotecznych WIBOR na terenie całej Polski, reprezentując kredytobiorców przed sądami okręgowymi i apelacyjnymi.

Jeżeli posiadają Państwo kredyt hipoteczny w złotych polskich (PLN) oparty o WIBOR, w szczególności zawarty przed 2018 r., zapraszamy do kontaktu.

Oferujemy:

  • bezpłatną wstępną analizę umowy kredytowej,
  • ocenę ryzyk i możliwych roszczeń,
  • kompleksowe prowadzenie sprawy przez adwokata,
  • reprezentację przed sądami w całej Polsce.

TSUE o kredytach opartych na WIBOR – opinia Rzecznika Generalnego otwiera drogę do kwestionowania umów

W dniu 11 września 2025 r. opublikowana została opinia Rzecznika Generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie dotyczącej kredytu hipotecznego w złotych, z oprocentowaniem zmiennym ustalanym w oparciu o wskaźnik WIBOR.

Sprawa ta ma fundamentalne znaczenie dla tysięcy konsumentów w Polsce, którzy zawierali umowy kredytowe w oparciu o WIBOR. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim tego, czy zapisy odnoszące się do wskaźnika referencyjnego są uczciwe oraz w jaki sposób banki wypełniały swoje obowiązki informacyjne wobec kredytobiorców.

Kluczowe pytania zadane TSUE

Rzecznik Generalny w swojej opinii odniósł się do trzech zasadniczych zagadnień:

  1. Czy postanowienia umowy kredytowej oparte na WIBOR mogą być kontrolowane pod kątem ich nieuczciwości?
  2. Czy zapisy dotyczące oprocentowania – nawet jeśli stanowią główne warunki umowy – podlegają ocenie sądu?
  3. Czy brak rzetelnego poinformowania konsumenta o ryzyku zmiennej stopy procentowej oraz nietransparentny sposób ustalania wskaźnika mogą naruszać równowagę kontraktową stron?

Wnioski z opinii Rzecznika Generalnego

W dokumencie znalazły się trzy zasadnicze konkluzje:

  • Kontrola sądowa klauzul opartych na WIBOR jest możliwa. Postanowienia tego rodzaju nie są wyłączone spod badania pod kątem ich potencjalnej nieuczciwości.
  • Banki miały obowiązek pełnego i rzetelnego informowania konsumentów. Obejmuje to m.in. wyjaśnienie ryzyka zmiennej stopy procentowej, przedstawienie zasad funkcjonowania wskaźnika, wskazanie jego nazwy i administratora, a także omówienie konsekwencji finansowych dla kredytobiorcy. Tylko w ten sposób konsument mógł realnie oszacować całkowity koszt kredytu.
  • Brak przejrzystości umowy może skutkować uznaniem jej postanowień za nieuczciwe. W konsekwencji takie zapisy mogą być uznane za sprzeczne z równowagą kontraktową stron.

Co to oznacza dla kredytobiorców?

Opinia Rzecznika Generalnego TSUE potwierdza, że kredytobiorcy mają prawo kwestionować zapisy swoich umów dotyczące oprocentowania opartego na WIBOR. Otwiera to drogę do badania, czy banki w sposób rzetelny i przejrzysty informowały o ryzyku związanym ze zmienną stopą procentową oraz zasadach działania wskaźnika referencyjnego.

W praktyce oznacza to, że konsumenci mogą w postępowaniach sądowych domagać się uznania niektórych postanowień umownych za nieuczciwe. Jeżeli sąd podzieli tę argumentację, konsekwencją może być istotne obniżenie kosztów kredytu, a w niektórych przypadkach nawet unieważnienie niekorzystnych klauzul.

Dla osób posiadających kredyt oparty na WIBOR kluczowe będzie zatem monitorowanie dalszych rozstrzygnięć TSUE i rozważenie podjęcia kroków prawnych – w szczególności analizy własnej umowy kredytowej pod kątem możliwych nieprawidłowości.

Kancelaria adwokacka Adriana Sadaja w Kielcach zajmująca się sprawami kredytów hipotecznych może pomóc w analizie umowy oraz ocenie, czy zawarte w niej postanowienia spełniają wymogi przejrzystości i uczciwości.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

1. Czy mogę zakwestionować umowę kredytową opartą na WIBOR w sądzie?

Tak. Zgodnie z opinią Rzecznika Generalnego TSUE, postanowienia umów kredytowych oparte na WIBOR mogą być kontrolowane pod kątem ich nieuczciwości. Oznacza to, że kredytobiorca ma prawo wnieść pozew i domagać się uznania niektórych zapisów umownych za nieważne.

2. Jakie obowiązki miały banki wobec kredytobiorców?

Banki były zobowiązane do rzetelnego informowania o ryzyku zmiennej stopy procentowej, zasadach działania wskaźnika referencyjnego oraz konsekwencjach finansowych związanych z WIBOR. Jeżeli kredytobiorca nie otrzymał pełnych i jasnych informacji, istnieje podstawa do kwestionowania zapisów umowy.

3. Jakie mogą być skutki dla kredytobiorcy, jeśli sąd uzna klauzule WIBOR za nieuczciwe?

Konsekwencją może być zmniejszenie kosztów kredytu, zmiana sposobu naliczania odsetek, a w niektórych przypadkach nawet unieważnienie klauzul dotyczących oprocentowania. To z kolei może przełożyć się na znaczące oszczędności dla kredytobiorcy.

4. Gdzie mogę uzyskać pomoc prawną w sprawie kredytu opartego na WIBOR w Kielcach?

Jeśli posiadasz kredyt hipoteczny oparty na WIBOR i chcesz sprawdzić, czy Twoja umowa zawiera nieuczciwe postanowienia, warto skonsultować się z prawnikiem. Nasza kancelaria adwokacka w Kielcach zajmuje się analizą umów kredytowych i reprezentacją kredytobiorców w sporach z bankami.
📍 Zapraszamy do biura przy ul. Ogrodowej 13/4 w Kielcach lub do kontaktu telefonicznego pod numerem: 505 900 512.

5. Czy kancelaria prowadzi sprawy także w innych miastach?

Tak. Choć nasza kancelaria adwokacka ma siedzibę w Kielcach, prowadzimy sprawy dotyczące kredytów opartych na WIBOR w całej Polsce. Obsługujemy klientów m.in. w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Krakowie, Tarnowie, Radomiu i Lublinie.
Działamy na terenie całego kraju – istnieje możliwość umówienia się na konsultację telefoniczną lub online, dzięki czemu pomoc prawna jest dostępna niezależnie od miejsca zamieszkania kredytobiorcy.

Poradnik Wiborowicza / Kredytobiorcy w PLN

Masz kredyt w złotówkach? Pobierz bezpłatny Poradnik Kredytobiorcy i sprawdź, co Ci się należy!

 Dlaczego warto pobrać poradnik?

Wielu kredytobiorców nie zdaje sobie sprawy, że nawet w przypadku kredytu złotówkowego mogą przysługiwać im konkretne roszczenia wobec banku – np. z tytułu tzw. sankcji kredytu darmowego, błędnych wyliczeń kosztów czy nieuczciwych zapisów w umowie.

Dlaczego warto pobrać poradnik?

  • Dowiesz się, jak sprawdzić legalność swojej umowy kredytowej
  • Poznasz przypadki, w których możesz żądać zwrotu odsetek lub prowizji
  • Otrzymasz praktyczne wskazówki, jak dochodzić swoich praw bez kosztów

W poradniku dostaniesz odpowiedź na następujące pytania: 

1.Czym jest WIBOR i dlaczego może stanowić
problem w umowie kredytowej?

2. Na czym polega wadliwość kredytów
złotówkowych opartych o WIBOR?

3.Kto może złożyć pozew o WIBOR?

4.Które kredyty mają największe szanse?

5.Czy mogę złożyć pozew o WIBOR ,jeśli kredyt
został już spłacony?

6.Czy mogę przestać spłacać kredyt w trakcie
trwania procesu?

7. Nieważność umowy kredytowej – co zyskuje
kredytobiorca?

8. Usunięcie WIBOR z umowy („odwiborowanie”)

9.Jak wyliczyć wysokość roszczeń?

10.Jakie muszę mieć dokumenty do analizy?

11.Jak wygląda postępowanie przed sądem?

12. Terminy przedawnienia

13. Na czym polega zawezwanie do próby
ugodowej?

14. Wzór wniosku o wydanie zaświadczenia 

Nie trać pieniędzy – sprawdź, czy bank nie pobrał od Ciebie za dużo!

Kliknij i pobierz bezpłatny poradnik już teraz:

Czym jest WIBOR i dlaczego może stanowić problem w umowie kredytowej?

WIBOR (Warsaw Interbank Offer Rate) to wskaźnik wykorzystywany przez banki do ustalania zmiennego oprocentowania kredytów.
Problem polega na tym, że:

  • nie odzwierciedla on rzeczywistych kosztów finansowania kredytu przez bank,
  • opiera się na szacunkowych deklaracjach, a nie rzeczywistych transakcjach,
  • umowy często pozwalają bankom na arbitralne i nieprzejrzyste zmiany oprocentowania, co może stanowić podstawę do uznania takich zapisów za niedozwolone.

Jak przebiega proces unieważnienia WIBOR w umowie kredytowej?

Proces rozpoczyna się od analizy Twojej umowy przez naszych prawników. Następnie składamy pozew do sądu, w którym wskazujemy na wadliwość mechanizmu zmiennego oprocentowania.
Jeśli sąd przychyli się do naszych argumentów, może dojść do:

  • usunięcia WIBOR z umowy kredytowej lub
  • całkowitego unieważnienia umowy kredytu.

Jakie są podstawy do złożenia pozwu o WIBOR?

Podstawą do złożenia pozwu jest stwierdzenie, że bank nieprawidłowo naliczał zmienne oprocentowanie związane z WIBOR, a umowa kredytowa zawiera niedozwolone postanowienia (klauzule abuzywne).
Nasza kancelaria bezpłatnie analizuje umowy pod kątem takich nieprawidłowości.

Czy mogę złożyć pozew o WIBOR, jeśli kredyt został już spłacony?

Tak. Zakończenie spłaty kredytu nie wyklucza możliwości dochodzenia roszczeń.
Możesz domagać się zwrotu środków, które bank pobrał bez podstawy prawnej – także po zakończeniu obowiązywania umowy.

Czy mogę przestać spłacać kredyt w trakcie trwania procesu o unieważnienie WIBOR?

W niektórych przypadkach istnieje możliwość złożenia wniosku o zawieszenie spłaty kredytu na czas trwania procesu.
Nasza kancelaria pomoże Ci w przygotowaniu odpowiednich dokumentów oraz doradzi, jakie działania są bezpieczne i zgodne z prawem.

Jakie są szanse powodzenia w pozwie o WIBOR?

Szanse powodzenia zależą przede wszystkim od treści Twojej umowy, zwłaszcza zapisów dotyczących oprocentowania.
Dlatego każdą sprawę poprzedzamy bezpłatną analizą umowy. Składamy pozwy tylko wtedy, gdy klient ma realną szansę na wygraną.

Kto może złożyć pozew o WIBOR?

1. Osoby, które aktualnie spłacają kredyt złotówkowy z WIBOR

Największą grupę uprawnionych stanowią osoby, które nadal spłacają kredyt hipoteczny ze zmiennym oprocentowaniem opartym na WIBOR.

Jeśli Twoja umowa zawiera niedozwolone zapisy dotyczące mechanizmu ustalania oprocentowania, możesz domagać się:

  • usunięcia WIBOR z umowy,
  • unieważnienia całej umowy kredytowej.

2. Osoby, które już spłaciły kredyt z WIBOR

Nie musisz nadal spłacać kredytu, aby złożyć pozew o WIBOR. Jeśli Twój kredyt został już spłacony, możesz dochodzić zwrotu:

  • nadpłaconych odsetek,
  • opłat i prowizji naliczonych na podstawie WIBOR,
  • potencjalnego odszkodowania.

3. Współkredytobiorcy

Pozew o WIBOR może wnieść także każdy współkredytobiorca. Jeśli kredyt został zawarty wspólnie (np. przez małżeństwo), nie ma potrzeby składania osobnych pozwów – wystarczy wspólne działanie.

4. Spadkobiercy kredytobiorców

Jeśli kredytobiorca zmarł, jego spadkobiercy mogą przejąć roszczenia wobec banku. Oznacza to, że możliwe jest domaganie się zwrotu środków również po śmierci pierwotnego kredytobiorcy.

Jak sprawdzić, czy mogę pozwać bank o WIBOR?

Pierwszym krokiem jest analiza Twojej umowy kredytowej. Kancelarie specjalizujące się w sprawach WIBOR, takie jak nasza, oferują bezpłatną analizę dokumentów i ocenę szans procesowych.

Nasza pomoc obejmuje:

  • sprawdzenie umowy pod kątem klauzul abuzywnych,
  • ocenę szans na unieważnienie WIBOR,
  • przygotowanie pozwu i reprezentację przed sądem,
  • pomoc w zawieszeniu spłaty kredytu na czas procesu (jeśli to możliwe).

Dlaczego warto działać teraz?

Rosnące raty kredytów, brak transparentności przy ustalaniu WIBOR oraz coraz liczniejsze wygrane sprawy kredytobiorców pokazują, że warto walczyć o swoje prawa. Im szybciej rozpoczniesz proces, tym szybciej możesz odzyskać pieniądze i uwolnić się od nieuczciwych zapisów.

Które kredyty mają największe szanse na wygranie procesu o WIBOR?

1. Kredyty hipoteczne w PLN zaciągnięte przez konsumentów od 2001 do 2019 roku

Największe szanse na unieważnienie WIBOR lub obniżenie oprocentowania mają:

  • kredyty hipoteczne zaciągnięte w latach 2001–2019,
  • zawarte przez osoby fizyczne jako konsumenci,
  • z długim okresem spłaty (20–30 lat),
  • oparte na zmiennym oprocentowaniu WIBOR 3M lub 6M.

2. Kredyty, w których oprocentowanie było ustalane jednostronnie przez bank

Jeśli umowa daje bankowi prawo do samodzielnego ustalania lub zmiany oprocentowania, bez jasnych zasad – istnieje duże ryzyko, że sąd uzna ten zapis za klauzulę abuzywną.

3. Umowy z nieczytelnym lub niewyjaśnionym mechanizmem naliczania WIBOR

Brak informacji czym jest WIBOR, jak się zmienia i z jakim ryzykiem się wiąże, może prowadzić do uznania umowy za nieuczciwą wobec konsumenta.

Unieważnienie umowy kredytowej opartej o WIBOR

Jeżeli sąd uzna, że mechanizm zmiennego oprocentowania (w tym WIBOR) został wprowadzony w sposób niezgodny z prawem, istnieje możliwość całkowitego unieważnienia umowy kredytowej.

W praktyce oznacza to:

  • zwrot wszystkich wpłaconych środków (w tym odsetek),
  • uwolnienie się od kredytu,
  • a jeśli spłaciłeś już większość kapitału – zwracasz wyłącznie to, co rzeczywiście otrzymałeś od banku przy zaciąganiu kredytu.

Usunięcie zmiennego oprocentowania z umowy kredytowej

Złożenie pozwu dotyczącego kredytu w złotówkach (tzw. pozew WIBOR) może doprowadzić do uznania przez sąd, że zapisy dotyczące zmiennego oprocentowania – w tym WIBOR – zostały ustalone w sposób wadliwy i prawnie niedopuszczalny.

W takiej sytuacji:

  • zapisy te zostaną uznane za nieważne i usunięte z umowy,
  • odzyskasz nienależnie pobrane przez bank odsetki,
  • a Twoje raty kredytu zostaną istotnie obniżone.

Pozew o WIBOR – kto może pozwać?

Pozwy o WIBOR zyskują na popularności, ponieważ coraz więcej kredytobiorców dostrzega, że ich umowy kredytowe zawierają niedozwolone klauzule dotyczące zmiennego oprocentowania. Jeśli spłacasz kredyt w PLN lub już go spłaciłeś, możesz mieć prawo do odzyskania znacznych środków od banku. Sprawdź, kto może pozwać bank o WIBOR i na jakiej podstawie.

Pozwy o WIBOR – kto może złożyć?

1. Osoby, które aktualnie spłacają kredyt złotówkowy z WIBOR

Największą grupę uprawnionych stanowią osoby, które nadal spłacają kredyt hipoteczny ze zmiennym oprocentowaniem opartym na WIBOR.

Jeśli Twoja umowa zawiera niedozwolone zapisy dotyczące mechanizmu ustalania oprocentowania, możesz domagać się:

  • usunięcia WIBOR z umowy,
  • obniżenia rat kredytu,
  • unieważnienia całej umowy kredytowej.

2. Osoby, które już spłaciły kredyt z WIBOR

Nie musisz nadal spłacać kredytu, aby złożyć pozew o WIBOR. Jeśli Twój kredyt został już spłacony, możesz dochodzić zwrotu:

  • nadpłaconych odsetek,
  • opłat i prowizji naliczonych na podstawie WIBOR,
  • potencjalnego odszkodowania.

3. Współkredytobiorcy

Pozew o WIBOR może wnieść także każdy współkredytobiorca. Jeśli kredyt został zawarty wspólnie (np. przez małżeństwo), nie ma potrzeby składania osobnych pozwów – wystarczy wspólne działanie.

4. Spadkobiercy kredytobiorców

Jeśli kredytobiorca zmarł, jego spadkobiercy mogą przejąć roszczenia wobec banku. Oznacza to, że możliwe jest domaganie się zwrotu środków również po śmierci pierwotnego kredytobiorcy.

Jak sprawdzić, czy mogę pozwać bank o WIBOR?

Pierwszym krokiem jest analiza Twojej umowy kredytowej. Kancelarie specjalizujące się w sprawach WIBOR, takie jak nasza, oferują bezpłatną analizę dokumentów i ocenę szans procesowych.

Nasza pomoc obejmuje:

  • sprawdzenie umowy pod kątem klauzul abuzywnych,
  • ocenę szans na unieważnienie WIBOR,
  • przygotowanie pozwu i reprezentację przed sądem,
  • pomoc w zawieszeniu spłaty kredytu na czas procesu (jeśli to możliwe).

Pozew o WIBOR – dlaczego warto działać teraz?

Rosnące raty kredytów, brak transparentności przy ustalaniu WIBOR oraz coraz liczniejsze wygrane sprawy kredytobiorców pokazują, że warto walczyć o swoje prawa. Im szybciej rozpoczniesz proces, tym szybciej możesz odzyskać pieniądze i uwolnić się od nieuczciwych zapisów.

Które kredyty mają największe szanse na wygranie procesu o WIBOR?

1. Kredyty hipoteczne w PLN zaciągnięte przez konsumentów od 2001 do 2019 roku

Największe szanse na unieważnienie WIBOR lub obniżenie oprocentowania mają:

  • kredyty hipoteczne zaciągnięte w latach 2001–2019,
  • zawarte przez osoby fizyczne jako konsumenci,
  • z długim okresem spłaty (20–30 lat),
  • oparte na zmiennym oprocentowaniu WIBOR 3M lub 6M.

2. Kredyty, w których oprocentowanie było ustalane jednostronnie przez bank

Jeśli umowa daje bankowi prawo do samodzielnego ustalania lub zmiany oprocentowania, bez jasnych zasad – istnieje duże ryzyko, że sąd uzna ten zapis za klauzulę abuzywną.

3. Umowy z nieczytelnym lub niewyjaśnionym mechanizmem naliczania WIBOR

Brak informacji czym jest WIBOR, jak się zmienia i z jakim ryzykiem się wiąże, może prowadzić do uznania umowy za nieuczciwą wobec konsumenta.

Dlaczego zmienne oprocentowanie w umowach kredytowych opartych na WIBOR budzi wątpliwości prawne?

Brak transparentności w ustalaniu oprocentowania

Zarówno banki, jak i same umowy kredytowe w PLN nie przekazują klientom pełnej informacji na temat zasad ustalania zmiennego oprocentowania, w tym wskaźnika WIBOR. Kredytobiorcy często nie mają świadomości, w jaki sposób oprocentowanie ulega zmianie ani jakie czynniki wpływają na jego wysokość.

Oderwanie WIBOR-u od rzeczywistych kosztów finansowania

W teorii WIBOR powinien odzwierciedlać koszt pożyczania środków między bankami. W praktyce jednak rzeczywiste transakcje międzybankowe są rzadkością, a sam wskaźnik opiera się głównie na szacunkach banków. Taki sposób jego ustalania rodzi poważne wątpliwości co do jego rzetelności i odporności na manipulacje.

Brak rzetelnej informacji o ryzyku

Banki nie informują konsumentów w wystarczający sposób o ryzyku związanym ze zmiennym oprocentowaniem kredytu. Kredytobiorcy często nie są świadomi, że zastosowanie zmiennej stopy procentowej, w tym WIBOR, może skutkować drastycznym wzrostem wysokości rat.

Nieprzejrzyste zapisy umowne

Umowy kredytowe ze zmiennym oprocentowaniem często zawierają zapisy niejasne, lakoniczne lub zbyt skomplikowane. Brak konkretnych i zrozumiałych wyjaśnień dotyczących zasad zmiany oprocentowania oraz sposobu działania WIBOR-u może prowadzić do uznania takich postanowień za klauzule abuzywne (niedozwolone).

WIBOR oparty na deklaracjach, a nie rzeczywistych danych

Wskaźnik WIBOR ustalany jest na podstawie deklaracji banków, a nie rzeczywistych transakcji. Taki mechanizm budzi uzasadnione wątpliwości co do jego wiarygodności, przejrzystości i odporności na arbitralne decyzje uczestników rynku.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 lutego 2025 r. w sprawie sankcji kredytu darmowego (C-472/23)

Nowe możliwości dla konsumentów

W dniu 13 lutego 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał przełomowy wyrok w sprawie dotyczącej sankcji kredytu darmowego. Orzeczenie to może mieć istotne konsekwencje dla konsumentów w Polsce, ponieważ wprowadza nowe zasady dotyczące obowiązków informacyjnych banków i skutków ich naruszenia. Wiele osób zastanawia się, kiedy wyrok TSUE w sprawie SKD został wydany – kluczowa decyzja zapadła 13 lutego 2025 roku i może diametralnie wpłynąć na rynek kredytów konsumenckich w Polsce.

Wymogi informacyjne w umowach kredytowych

TSUE stwierdził, że w umowie kredytowej musi być jasno i zwięźle określona rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) w momencie jej zawarcia. Obliczenie RRSO powinno opierać się na założeniu, że umowa będzie realizowana przez uzgodniony czas. W przypadku, gdy umowa kredytowa przewiduje zmiany opłat, konieczne jest, aby warunki ich zmiany były przedstawione w sposób jasny i zrozumiały. Sankcjonowane mogą być zapisy, które pozwalają na zmianę opłat w sposób trudny do weryfikacji przez konsumenta.

Sankcje za naruszenie obowiązków informacyjnych

Trybunał uznał, że w przypadku naruszenia obowiązku informacyjnego, które utrudnia konsumentowi ocenę zakresu jego zobowiązań, bank może zostać pozbawiony prawa do naliczania odsetek i kosztów. Trybunał zaakcentował, że takie naruszenie nie musi wiązać się z istotnym wpływem na decyzję konsumenta o zawarciu umowy kredytowej. Oznacza to, że sankcja polegająca na pozbawieniu banku prawa do naliczania odsetek i kosztów może być stosowana niezależnie od tego, jak poważne było naruszenie i w jakim stopniu wpłynęło ono na decyzję konsumenta. Wielu kredytobiorców poszukuje informacji na temat sankcja kredytu darmowego kiedy wyrok TSUE – teraz wiadomo, że kluczowe orzeczenie zapadło 13 lutego 2025 roku, co oznacza nowe możliwości dochodzenia roszczeń.

Jakie konsekwencje ma wyrok dla rynku kredytowego?

Wyrok TSUE może znaczenie wpłynąć na rynek kredytowy w Polsce. Eksperci przewidują, że decyzja Trybunału otworzy drogę do dochodzenia roszczeń przez konsumentów oraz odzyskiwania nienależnie pobranych opłat. Kredytobiorcy mogą teraz łatwiej domagać się zwrotu kosztów kredytu w przypadku, gdy umowy kredytowe zawierają niepełne lub błędne informacje. Natomiast kredytobiorcy, którzy są w trakcie spłacania kredytu mogą poprzez sankcję kredytu darmowego rościć spłacanie kolejnych rat bez odsetek oraz innych kosztów zastrzeżonych w umowie przez bank, co nie zmienia faktu że jednocześnie przysługuje kredytobiorcom roszczenie o zwrot nadpłaconych rat (odsetek, kosztów ubezpieczenia, pobranej przez bank prowizji).

Co zmienia się w praktyce?

Z punktu widzenia praktyki prawniczej wyrok TSUE stanowi ważne wskazówki dotyczące interpretacji przepisów dotyczących kredytów konsumenckich. Zgodnie z orzeczeniem Trybunału, sądy krajowe powinny uwzględniać, czy umowa kredytowa została zawarta zgodnie z obowiązkami informacyjnymi oraz czy bank prawidłowo obliczył RRSO. Kluczowe dla kredytobiorców pytanie brzmiało: SKD kiedy wyrok TSUE? Powtórzyć raz jeszcze należy, iż 13 lutego 2025 roku to data, która otworzyła drogę do odzyskania nienależnie pobranych odsetek i prowizji.

Możliwości dochodzenia roszczeń

Wyrok TSUE otwiera szerokie możliwości dochodzenia roszczeń dotyczących kredytów. Kredytobiorcy mogą teraz domagać się zwrotu odsetek i prowizji, które zostały pobrane w sposób niezgodny z przepisami prawa. Banki będą musiały dostosować swoje umowy kredytowe do nowych standardów, co może skutkować lepszymi warunkami dla przyszłych kredytobiorców.

Podsumowanie

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie sankcji kredytu darmowego stanowi ważny punkt odniesienia dla wszystkich uczestników rynku kredytowego w Polsce. Z jednej strony, daje on konsumentom nowe narzędzie do dochodzenia swoich praw, a z drugiej – nakłada na banki obowiązek dostosowania umów kredytowych do wytycznych unijnych. Jest to również sygnał dla innych instytucji finansowych, że zaniedbanie obowiązków informacyjnych może prowadzić do poważnych konsekwencji.

Osoby, które do tej pory miały wątpliwości dotyczące swoich umów kredytowych, powinny sprawdzić, czy nie przysługuje im prawo do zwrotu nienależnie pobranych opłat.

Adwokat Sadaj