Blog

Odszkowanie za pożar budynku

W przypadku domagania się odszkodowania za uszkodzenia nieruchomości lub ruchomości koniecznym jest weryfikacja sumy ubezpieczeniowej. To od niej zależy wysokość przyznanego odszkodowania.

Odszkodowanie za szkodę wskutek pożaru w gospodarstwie rolnym wiąże się z wypłatą odszkodowania w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia budynków gospodarczych, zaś pożar domu, mieszkania itp. są przypadkami, kiedy wypłaty odszkodowania możemy się domagać w sytuacji, gdy posiadamy wykupioną odpowiednią, ale nieobowiązkową polisę. Ponadto ubezpieczyciel może decydować o sposobie regulacji warunków umowy, co oznacza, że warunki wypłat odszkodowania będą się różniły w zależności od tego na jakie Towarzystwo Ubezpieczeń się zdecydujemy. Przed złożeniem wniosku o odszkodowanie warto dokładnie sprawdzić warunki ubezpieczenia, aby dowiedzieć się, czy polisa obejmuje zniszczenia spowodowane pożarem.

Zgodnie z art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 22.05.2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.2023.2500 t.j.) „z tytułu ubezpieczenia budynków rolniczych przysługuje odszkodowanie za szkody powstałe w budynkach na skutek zdarzeń losowych w postaci: ognia, huraganu, powodzi, podtopienia, deszczu nawalnego, gradu, opadów śniegu, uderzenia pioruna, eksplozji, obsunięcia się ziemi, tąpnięcia, lawiny lub upadku statku powietrznego”.

Ważnym elementem dochodzenia odszkodowania za powstałe szkody wskutek pożaru jest posiadanie dokumentacji potwierdzającej straty oraz szkody, zdjęcia zniszczeń, rachunki za naprawę czy też ocenę rzeczoznawców. Warto zadbać również o wydanie notatki straży pożarnej, która jako pierwsza ustala przyczynę pożaru i o ustalenie czy zrobiła to prawidłowo.

Adwokat Adrian Sadaj zapewnia kompleksową obsługę i pomoc w zakresie dochodzenia kwot odszkodowania, co znacząco zwiększa szansę na uzyskanie odpowiednego odszkodowania za uszkodzenie pojazdu wskutek wypadku. Ponadto w zakresie określenia uszkodzeń w pojeździe stale współpracujemy z rzeczoznawcami.

Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń wynika z treści art. 805 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie: przy ubezpieczeniu majątkowym – określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku
(art. 805 § 2 pkt. 1 k.c.).

Należy pamiętać, aby przed zawarciem umowy polisy, zaznajomić się dokładnie z jej warunkami. Ubezpieczyciel w stosowanych wzorcach umownych może wyłączyć swoją odpowiedzialność np. w przypadku braku regularnych przeglądów kominiarskich czy też instalacji elektrycznej budynku.

Ponadto zaniżone kwoty odszkodowania wynikają również z niedokładnego sporządzenia protokołu szkody przez rzeczoznawcę ubezpieczyciela. Dlatego ważne jest sporządzenie nowego kosztorysu przez niezależnego rzeczoznawcę, który rzeczowo oceni stan uszkodzeń.

Najczęstszymi przyczynami zaniżonego odszkodowania za pożar to:

  • błędne określenie przyczyny pożaru;
  • zła wykładnia OWU;
  • uwzględnienie amortyzacji;
  • niedoubezpieczenie;
  • niedokładnie sporządzony protokół szkody;
  • nieuwzględnienie niektórych szkód w kosztorysie.

Ubezpieczyciel oceniając rozmiar szkód w uszkodzonych budynkach może ocenić szkodę jako częściową lub całkowitą. Przy ustaleniu szkody całkowitej – koszt naprawy przekroczyłby wartość całej nieruchomości. Zatem ubezpieczyciel wypłaca wtedy całą sumę ubezpieczenia, a polisa wygasa.

Szkoda częściowa zaś pozwala na naprawę uszkodzeń, a pełna suma ubezpieczenia nie zostaje wypłacona na rzecz poszkodowanego.

Dochodzenie odszkodowania na etapie przedsądowym, czy też sądowym to czasochłonny i złożony proces. Jednak może okazać się koniecznym warunkiem to uzyskania kwoty w pełni odzwierciedlającej powstałe szkody. Ważnym krokiem jest konsultacja z doświadczonym pełnomocnikiem, który przeprowadzi cały proces likwidacji, wyjaśni niejasności i zwiększy szanse na pomyślny wynik sprawy.

Zaniżone odszkodowanie za uszkodzony pojazd z polisy OC sprawcy

Kolizja drogowa to często nie tylko stres, ale i konieczność naprawy uszkodzonego samochodu. Towarzystwa ubezpieczeniowe dokonując wypłaty odszkodowań w rażący sposób zaniżając jego wysokość. Odszkodowanie przysługuje każdej osobie, której pojazd uległ uszkodzeniu nie z własnej winy. Powszechną praktyką jest takowe działanie towarzystw ubezpieczeniowych, które liczą na brak odwołania się od decyzji.

Wpływ na decyzję wysokości wypłaconego odszkodowania przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe może mieć wiele czynników takich jak: błędne oszacowanie strat poniesionych przez nas w związku z wypadkiem, wadliwe wyliczenie kosztów pracy, nieuwzględnienie części niezbędnych do wymiany, zastosowanie malowania zamiast wymiany, a także przyjęcie zastosowania części zamiennych zamiast oryginalnych. Powoduje to, iż Towarzystwa Ubezpieczeniowe często zaniżają należne kwoty 2-3 krotnie. Natomiast warto pamiętać, iż obowiązek wypłaty odszkodowania z OC sprawcy nie może zostać uzależniony od dostarczenia przez poszkodowanego faktur za naprawę.

Towarzystwa ubezpieczeniowe oceniając zakres szkód i sporządzając wycenę naprawy często sporządzają taki kosztorys w oparciu o części zamienne zamiast oryginalnych. W sytuacji, gdy pojazd porusza się po drogach kilka lat, a w rejestrze nie odnotowano udziału w innych zdarzeniach komunikacyjnych, bezzasadnym jest przyjmowanie przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe, iż naprawa powinna się odbyć na częściach zamiennych. Powszechną praktyką stosowaną przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe jest zaniżanie wysokości jak i wymiaru roboczogodzin mechaników samochodowych, lakierników, blacharzy, a także elektryków. W tak przedstawianych okolicznościach, odszkodowanie, które otrzymamy od ubezpieczyciela może nie pokryć rzeczywistych kosztów naprawy. Co więcej, przysługuje Państwu również odszkodowanie za uszkodzenie mienie w kolizji, np. laptop, telefon.

Warto pamiętać, iż na czas naprawy pojazdu przysługuje pojazd zastępczy. W przypadku szkody częściowej jest nam on należny na czas rzeczywistej długości naprawy pojazdu. W sytuacji, gdy mamy do czynienia ze szkodą całkowitą – należny nam czas pojazdu zastępczego to około 2 tygodnie, od dnia wydania decyzji, tj. czas potrzebny na zakup nowego samochodu.

Adwokat Adrian Sadaj zapewnia kompleksową obsługę i pomoc w zakresie dochodzenia kwot odszkodowania, co znacząco zwiększa szansę na uzyskanie odpowiednego odszkodowania za uszkodzenie pojazdu wskutek wypadku. Ponadto w zakresie określenia uszkodzeń w pojeździe stale współpracujemy z rzeczoznawcami.

Pierwszym i niezbędnym krokiem, który podejmujemy jest przeliczenie kosztorysu naprawy pojazdu. Następnie, aby uniknąć niepotrzebnego stresu dla Klienta kierujemy przedsądowe wezwanie do zapłaty do Ubezpieczyciela. W sytuacji, gdy Towarzystwo Ubezpieczeniowe w dalszym ciągu odmawia wypłaty należnych świadczeń, kancelaria kieruje sprawę do Sądu. Po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, najczęściej się okazuje, iż Ubezpieczyciel znacznie zaniżył wypłaconą kwotę odszkodowania. W sądach, kancelaria uzyskuje dla Klientów kwoty wyższe od 60% do 300% od pierwszej decyzji wydanej przez Towarzystwo Ubezpieczeń. Rekordowe odszkodowanie / dopłata jakie uzyskaliśmy dla klienta wynosiło ponad 60 tyś zł.

Zapraszamy do kontaktu :
Kancelaria Adwokacka Adrian Sadaj
Kielce, ul. Ogrodowa 13/4

ODSZKODOWANIE ROLNICZE ZA zaniżone odszkodowanie USZKODZONE PLONY

Każdy rolnik, pobierający dopłaty bezpośrednie, ma obowiązek ubezpieczenia co najmniej połowy swoich upraw. Obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez: grad, przymrozki wiosenne, ujemne skutki przezimowania, powódź oraz suszę, wynika z przepisów ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

Odszkodowanie przysługuje za zniszczenie takich upraw jak m.in.:

  • zboża
  • kukurydza
  • rzepak
  • rzepik
  • ziemniaki
  • buraki cukrowe
  • chmiel
  • tytoń
  • warzywa gruntowe
  • owoce drzew i krzewów owocowych oraz truskawek
  • nasadzenia drzew i krzewów owocowych oraz truskawek
  • rośliny strączkowe

Najczęściej są to szkody w sadach, powstałe po gradobiciu lub nawalnych deszczach.

W postępowaniu likwidacyjnym, ubezpieczyciele bardzo często rażąco zaniżają wypłaty z tytułu odszkodowań w uprawach, a zdarza się także, iż bezpodstawnie odmawiają wypłaty powołując się na franszyzę integralną.

Najczęstszymi przyczynami zaniżonych odszkodowań wypłaconych przez ubezpieczycieli są:

  • przyjęcie błędnej metody ustalania rozmiaru szkody, poprzez nieprawidłowe określenie fazy rozwojowej roślin
  • ustalenie w rozliczeniu szkody ceny niższej niż rynkowa
  • nieuzasadnione opóźnianie oględzin zniszczonych upraw

Adwokat Adrian Sadaj , dzięki wsparciu grupy ekspertów sporządza odwołanie od decyzji ubezpieczyciela w oparciu o opinię, przygotowaną przez rzeczoznawcę od wyceny szkód w uprawach rolnych, popartą argumentacją prawną zespołu adwokatów.

W przypadku odmowy wypłaty odszkodowania w postępowaniu przedsądowym inicjujemy postępowanie sądowe.

Jeżeli Państwa uprawy ucierpiały w ciągu 3 lat wskutek wystąpienia gradobicia, huraganów lub nawalnych deszczy zachęcamy do powierzenia nam sprawy celem uzyskania możliwie najwyższej kwoty tytułem odszkodowania.

Wygrane sprawy

  • W prowadzonej przez Kancelarię sprawie plantacja jabłoni oraz moreli doznała szkody wskutek gradobicia. W postępowaniu przedsądowym została wypłacona na rzecz poszkodowanego kwota 13 553,64 zł. W wyniku złożonego przez Kancelarię pozwu opartego na ekspertyzie rzeczoznawcy posiadającego uprawnienia do oceny technicznej uszkodzonych plonów zawarliśmy z pozwanym ubezpieczycielem pozasądową ugodę, tym samym wygrywając na rzecz Klienta dodatkowe 24 000 złotych.
  • W prowadzonej przez Kancelarie sprawie wskutek gradobicia uległy zniszczeniu hodowane przez naszego Klienta drzewa jabłoni oraz znajdujące się na nich owoce. Wpostępowaniu przedsądowym ubezpieczyciel wypłacił na rzecz Mocodawcy kwotę 7 857 złotych. W wyniku złożonego przez Kancelarie pozwu popartego wnioskiem o dowód z opinii biegłego z zakresu sadownictwa i szacowania szkód w sadownictwie zawarliśmy z pozwanym towarzystwem ubezpieczeniowym pozasądową ugodę, w której uzyskaliśmy na rzecz naszego Klienta dodatkowe 19 000 złotych.

Zapraszamy do kontaktu :
Kancelaria Adwokacka Adrian Sadaj
Kielce, ul. Ogrodowa 13/4

Odszkodowanie za skutki gradobicia

W ostatnich latach w Polsce dochodzi do różnorakich anomalii pogodowych. Wskutek wahań klimatu może dojść do ekstremalnych zjawisk pogodowych takich jak huraganowe wiatry, trąby powietrzne, wichury, burze czy gradobicia.

Zerwanie lub uszkodzenie dachu to jedno z najczęstszych zniszczeń do jakich dochodzi na nieruchomościach w przypadku wichur. Naprawa skutków tych zdarzeń może być kosztowna.

Przede wszystkim należałoby zacząć od ustalenia czy nasze budynki są ubezpieczone. Ogólne warunki takich umów precyzują zasady wypłaty odszkodowania jak i również ustalenie tych wysokości.

Inaczej kształtuje się sytuacja właścicieli gospodarstw rolnych, którzy mają obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego.

Zgodnie z art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 22.05.2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.2023.2500 t.j.) „z tytułu ubezpieczenia budynków rolniczych przysługuje odszkodowanie za szkody powstałe w budynkach na skutek zdarzeń losowych w postaci: ognia, huraganu, powodzi, podtopienia, deszczu nawalnego, gradu, opadów śniegu, uderzenia pioruna, eksplozji, obsunięcia się ziemi, tąpnięcia, lawiny lub upadku statku powietrznego”.

Jak postępować w przypadku wystąpienia szkody? Przede wszystkim należy zabezpieczyć nasze mienie w taki sposób, aby nie doszło do powiększenia strat. Warto dokonać również udokumentowania powstałych uszkodzeń, czyli wykonać zdjęcia, opis strat i spis uszkodzonego mienia. Niejednokrotnie odszkodowania z tytułu szkód na budynkach są znacznie zaniżone. Fachowa pomoc profesjonalnego pełnomocnika, a wraz z nim idące doświadczenie w tego typu sprawach może okazać się nieodzowne.

Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń wynika z treści art. 805 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie: przy ubezpieczeniu majątkowym – określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku (art. 805 § 2 pkt. 1 k.c.).

Do obliczenia należnego odszkodowania bierze się pod uwagę wiele czynników takich jak:

  • suma ubezpieczenia – jest to maksymalna kwota jaką zobowiązuje się wypłacić ubezpieczyciel. Suma ubezpieczenia powinna odpowiadać rzeczywistej wartości przedmiotu ubezpieczenia.
  • faktyczne zużycie budynku – uzależnione od jego wieku, stanu technicznego, technologii wykonania. Do ustalenia prawidłowej wysokości odszkodowania należy uwzględnić współczynnik zużycia technicznego ustalony przez strony w umowie ubezpieczenia. Pamiętać trzeba również o tym, aby przy ustalaniu stopnia zużycia poszczególnych elementów budynku opierać się na wartościach przyjętych w chwili zawarcia umowy.

Warto wspomnieć, iż Sąd Najwyższy w Uchwale (III CZP/35/16) stwierdził, iż ubezpieczyciel nie może obniżać odszkodowania za zniszczone mienie o kwoty otrzymane przez poszkodowanego w ramach pomocy publicznej.

W większości przypadków, ubezpieczyciel w prowadzonym postępowaniu likwidacyjnym, zaniża wartość odszkodowania. Wobec takiego działania ubezpieczyciela, nieoceniona pozostanie pomoc fachowego pełnomocnika, który poprowadzi postępowanie likwidacyjne uzyskując należne odszkodowanie. Dzięki współpracy z biegłymi dokładnie wyliczymy kwotę należnego odszykowania.

Sukcesy Adwokata Adriana Sadaja w sprawach odszkodowawczych prowadzonych przeciwko ubezpieczycielom potwierdzają, że warto korzystać z pomocy doświadczonych profesjonalnych pełnomocników. Kwoty, które uzyskujemy w wyrokach sądowy są wielokrotnie wyższe jak kwoty wypłacone w decyzji ubezpieczyciela.

Wygrane sprawy.

Zapraszamy do kontaktu :
Kancelaria Adwokacka Adrian Sadaj
Kielce, ul. Ogrodowa 13/4

Kredyty Frankowe – zwycięski rok 2023r.

Kredyty we frankach to sprawy, w których mamy bardzo duże wieloletnie doświadczenie przekładające się na same zwycięstwa przeciwko bankom. W większości spraw było to unieważnienie kredytu frankowego.

Nasza kancelaria od lat zdobywa coraz to szerszą wiedzę i specjalizację w pomocy prawnej w zakresie podważania kredytów indeksowanych lub denominowanych do franka szwajcarskiego. Wiele osób w przeszłości zdecydowało się na tego rodzaju zobowiązania ze względu na rzekomo korzystne warunki kredytowe, wszak jak wynika z doświadczenia na sali sądowej – to właśnie w takim świetle produkty te były prezentowane zarówno przez banki, jak i przez pośredników finansowych. Czy jednak wyjaśniono na czym polega funkcjonowanie kredytu tzw. frankowego? Czy zobrazowano prawdziwą istotę tego rodzaju zobowiązania? Z perspektywy czasu widzimy, że w tych aspektach można snuć daleko idące wątpliwości.

Kancelaria podsumowuje 2023 rok pasmem sukcesów w sprawach frankowych:

  • w sprawie o sygn. akt I C 881/23 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Kielcach kredytobiorcy otrzymali kwoty 84.990,01 zł oraz 51.419,87 CHF;
  • w sprawie o sygn. akt I C 383/23 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Kielcach kredytobiorcy otrzymali kwotę 187.671,48 zł;
  • w sprawie o sygn. akt I C 2617/22 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Kielcach kredytobiorcy otrzymali kwoty 83.354,08 zł oraz 68.903,75 CHF;
  • w sprawie o sygn. akt I C 1846/22 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Kielcach kredytobiorcy otrzymali kwoty 8.876,32 zł oraz 41.374,28 CHF;
  • w sprawie o sygn. akt I C 882/23 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Kielcach kredytobiorcy otrzymali kwotę 218.861,91 zł;
  • w sprawie o sygn. I C 2551/20 toczącej się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Mokotowa w Warszawie kredytobiorcy otrzymali kwotę 73.375,24 zł;
  • w sprawie o sygn. akt XXVIII C 6245/21 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Warszawie kredytobiorcy otrzymali kwoty 15.743,12 zł oraz 15.36536 CHF;
  • w sprawie o sygn. akt XXVIII C 5095/21 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Warszawie kredytobiorcy otrzymali kwoty 79.844,23 zł oraz 70.010,62 CHF;
  • w sprawie o sygn. akt XXVIII C 4920/23 kredytobiorcy otrzymali kwotę 199.416,19 zł;
  • w sprawie o sygn. akt III C 2682/22 toczącej się przed Sądem Okręgowym Warszawa – Praga w Warszawie kredytobiorcy otrzymali kwotę 217.037,28 zł;

Powyższe to oczywiście niewyczerpujące zestawienie obejmujące jedynie część spraw, które z sukcesem poprowadziła kancelaria, składająca się z doświadczonego zespołu posiadającego wieloletnią praktykę i szerokie spektrum wiedzy w zakresie tego typu spraw. Z przyjemnością chcemy również poinformować, że łączną kwotę odzyskanych przez kredytobiorców środków szacuje się na ponad 3.000.000 zł tylko za rok 2023.

Napędzeni sukcesami z minionego roku, dążymy do osiągnięcia jeszcze większych wygranych w starciu z bankami w 2024 roku. Skutkowało to wydaniem orzeczeń przyznających na rzecz naszych Mocodawców nienależnie uiszczonych kwot wobec Banków. Nadto w przypadku, gdy kredyt nie został jeszcze spłacony, na drodze postępowania dochodzimy również ustalenia nieistnienia stosunku prawnego pomiędzy stronami postępowania (czyli stwierdzenia nieważności umowy). Spełniając powyższe deklaracje, kancelaria już od początku roku święci sukcesy, wygrywając spory z bankami orzeczeniami:

  • Sąd Okręgowy w Kielcach w sprawie o sygn. akt I C 1684/22 zasądził na rzecz kredytobiorców łączną kwotę 144.109,45 zł oraz 27.310,00 CHF;
  • w sprawie o sygn. akt XXVIII C 5334/21 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Warszawie kredytobiorcy otrzymali kwotę 99.385,74 zł;
  • w sprawie o sygn. akt XXVIII C 8331/22 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Warszawie kredytobiorcy otrzymali kwoty 141.375,89 zł oraz 61.111,63 CHF;
  • w sprawie o sygn. akt XXIII C 13901/22 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Warszawie kredytobiorcy otrzymali kwotę 147.294,00 zł;
  • w sprawie o sygn. akt I C 270/23 toczącej się przed Sądem Okręgowym w Sosnowcu kredytobiorcy otrzymali kwoty 232.504,07 zł.

Sukcesy kancelarii w sprawach frankowych potwierdzają, że warto korzystać z pomocy doświadczonych profesjonalnych pełnomocników, którzy nie tylko znają się na swojej pracy, ale również potrafią walczyć o dobro swoich klientów odpowiednio zadbać o ich interesy. Dzięki nim, osoby poszkodowane mogą liczyć na sprawiedliwość i rekompensatę za poniesione krzywdy.

Powyższe napawa optymizmem i utwierdza nas w słuszności prezentowanego przez nas w sporach z bankami stanowiska.

Czy banki będą pozywać Frankowiczów?

W ciągu ostatnich kilku lat znacząco wzrosła liczba spraw inicjowanych przez kredytobiorców przeciwko Bankom w związku z nieważnością umów zawierających odniesienia do elementu „waluty obcej”. W reakcji na próby ochrony przez konsumentów swoich interesów banki podejmują różne działania, w tym kierują pozwy przeciwko kredytobiorcom w celu uzyskania zwrotu kapitału udzielonego w ramach zawartej umowy kredytowej, a przynajmniej deklarują, że taki jest cel tego typu postępowań.

Motywację banków do prowadzenia takich działań można znaleźć w artykule 118 Kodeksu Cywilnego, który określa trzyletni okres przedawnienia dla przedsiębiorców, w tym dla banków. Ostatnie orzecznictwo podkreśla, że ten okres rozpoczyna się od momentu, gdy kredytobiorca zakwestionował ważność umowy kredytowej, a ściślej – od momentu, w którym bank dowiedział się, że konsument wskazuje na wady prawne u

W sytuacji otrzymania pozwu od banku, kredytobiorca może doświadczyć niezwykle stresującej sytuacji. Konsument jest wszak postawiony w dalece niekomfortowej i niezrozumiałej sytuacji – przecież płaci na bieżąco raty, umowa kredytu jest obsługiwana i wykonywana, a nagle okazuje się, że bank domaga się zwrotu całej kwoty kapitału kredytu, a nadto natychmiast i jednorazowo. Najważniejszym w takiej sytuacji jest by podjąć próbę skutecznej obrony przed roszczeniami banku. 

W przypadku otrzymania pozwu, istotne jest skonsultowanie się z ekspertem prawnym specjalizującym się w tego rodzaju sprawach. Taka konsultacja może pomóc zrozumieć swoje prawa oraz możliwości obrony. Profesjonalny doradca będzie w stanie ocenić sytuację i zaproponować skuteczną strategię obrony, co może mieć znaczący wpływ na wynik sprawy. Warto zaznaczyć, że właściwa reprezentacja prawna może zabezpieczyć interesy kredytobiorcy wobec banku. 

Wpływ uchwały z SN z dnia 25.04.2024r. na orzecznictwo w sprawach kredytów frankowych

W dniu 25 kwietnia 2024 r. Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę mającą moc zasady prawnej w sprawie o sygnaturze III CZP 25/22, która potwierdziła dotychczasową linie orzeczniczą w sprawach kredytów frankowych, stale umacniającą się od pamiętnego orzeczenia TSUE z października 2019 roku (C-260/18). Sąd Najwyższy jak się wydaje oparł swe rozważania także na ostatnich, przełomowych wyrokach TSUE z grudnia ubiegłego roku (C-140/22 i C-28/22).

Klauzule przeliczeniowe

Sąd Najwyższy w omawianej uchwale stwierdził jednoznacznie, iż w razie uznania postanowień umowy za niedozwolone, sądy w ich miejsce nie mogą wprowadzać innych rozwiązań, tj. niedozwolone jest wprowadzenie do umowy elementów, które określałyby kurs waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

Nieważność umowy kredytu frankowego

W odpowiedzi na kolejne zadane Sądowi Najwyższemu pytanie stwierdzono, że „W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie”. W praktyce oznacza to, że umowa taka nie może dalej obowiązywać, a jedynym prawidłowym jurydyczne orzeczeniem sądu powszechnego jest stwierdzenie nieważność całej umowy kredytu.

Każda strona ma swoje roszczenie

Sąd Najwyższy przychylił się do już wcześniej wypracowanego stanowiska, iż w sprawach dotyczących kredytu frankowego ma zastosowanie tzw. teoria dwóch kondykcji (III CZP 11/20). Sąd Najwyższy doszedł do jednoznacznej konkluzji, iż Kredytobiorca powinien dochodzić od banku całości wpłaconych na jego rzecz środków przekazanych tytułem wykonywania umowy kredytu, nie zaś jedynie nadwyżki ponad nominalną wysokość przekazanych przez bank środków. Powyższe należy zestawić jednak z tym, iż bank posiada swoje zwrotne roszczenie, które pozwala mu na dochodzenie świadczenia nienależnego w postaci wypłaconego kredytu.

Terminy przedawnienia roszczeń

Parafrazując wypowiedź Sądu Najwyższego zawartą w punkcie trzecim uchwały, bieg terminu przedawnienia roszczenia banku co do zasady rozpoczyna się od dnia złożenia pierwszej reklamacji do banku, w której zarzucono, że w umowie kredytu występują klauzule abuzywne czyli od momentu, w którym bank dowiedział się, że Konsument wie już o wadach prawnych umowy i się na nie powołuje. Bank przy tym ma trzyletni okres, aby zgłosić swoje roszczenia względem Kredytobiorcy. Po upływie wskazanego terminu, Kredytobiorcy przysługuje zarzut przedawnienia. Oczywiście należy podkreślić, iż taki zarzut nie działa „automatycznie”, a przeciwnie – jest badany przez sąd indywidualnie w każdej ze spraw.

Zasadność wynagrodzenia za korzystanie z kapitału

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 kwietnia 2024 roku wypowiedział się klarownie, jak się wydaje nie dając już pola do dalszego lawirowania interpretacyjnego przez pełnomocników obu stron sporów tzw. frankowych. Otóż wprost wskazano, że „nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych„. Wydaje się więc oczywistą interpretacją powyższego to, że po stwierdzeniu nieważności kredytu Kredytobiorca jest zobowiązany zwrócić do banku tylko tę kwotę, którą od banku uzyskał (o ile roszczenie banku nie uległo przedawnieniu). Sąd Najwyższy jednoznacznie wykluczył ty samym roszczenie o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału oraz o sądową waloryzację świadczeń. Dopuszczalne jest co najwyżej dochodzenie odsetek ustawowych za opóźnienie, jeżeli któraś ze stron popadnie w zwłokę w spełnieniu świadczenia.

Czy można spodziewać się pozwów ze strony banków

Pytaniem otwartym pozostaje to, czy po tak druzgocącej porażce bank nadal będą decydowały się na pozywanie Kredytobiorców, którzy zdecydowali się na walkę sądową. Odpowiedź wydaje się oczywista – niestety tak, a zjawisko to jeszcze bardziej się nasili, wszak o ile rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w przedmiocie przedawnienia jest niezwykle korzystne dla Konsumentów, o tyle jest niebywale groźny dla banków – w znacznej części spraw bowiem termin przedawnienia roszczenia zwrotnego banku może zbliżać się do końca. Naturalnym zjawiskiem będzie próba zabezpieczenia swoich roszczeń przez banki na drodze sądowej.

Kolejne sukcesy w sprawach tzw. kredytów frankowych

W poprzednich tygodniach miał miejsce szereg wygranych przez nas spraw w sprawie kredytów frankowych. Poniżej przedstawiamy szczegóły

Santander Bank Polska S.A.

Kolejna wygrana Kancelarii, tym razem z Santander Bank Polska S.A. Sąd Okręgowy w Kielcach, ustalił, że umowa o kredyt na cele mieszkaniowe z 2007 r. jest nieważna i zasądził od Banku równowartość zapłaconych rat. Klient spłacał kredyt w złotówkach, a następnie bezpośrednio w walucie CHF. 

Sąd zasądził na rzecz Klienta Kancelarii kwotę 59 209,13 zł oraz 22 858 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.

Wskazać należy, iż Bank udzielił naszemu Klientowi kredytu w złotówkach. Zgodnie z § 2 ust. 2 umowy, kwota kredytu w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. Przedmiotowy kredyt został udzielony w celu zakupu i remontu nieruchomości. 

Kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu ustaloną zgodnie z § 2 umowy kredytowej w złotych, po uprzednim przeliczeniu rat według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty (§ 9 ust. 2 umowy).

Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – co stanowi postanowienia niedozwolone. Powyższe nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.  Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. 

Sąd ustalił, że poza wnioskowaną kwotą kredytu w PLN  kredytobiorca nie miał żadnego realnego i świadomego wpływu na treść postanowień umowy, a w chwili zawarcia umowy otrzymał gotowy dokument.

Klient Kancelarii od początku konsekwentnie opierał swoje stanowisko na twierdzeniach o  nieważności umowy i oświadczył, iż jest świadomy konsekwencji nieważności umowy.

Sąd ustalił podstawy do stwierdzenia nieważności umowy kredytu z 2007 r., z uwagi na zawarte w niej niedozwolone klauzule umowne, po których wyeliminowaniu umowa nie może zostać utrzymana w mocy (art. 58 § 1 k.c.).

Zobacz również:

mBank S.A.

Klienci Kancelarii zawarli z mBank S.A. umowę kredytu w 2008 r. na zakup mieszkania, celem zaspokojenia własnych potrzeb rodzinnych.  Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie uznał, iż postanowienia Umowy z 2008 r. dotyczące w odpowiednim zakresie tzw. klauzul waloryzacyjnych określających sposób przeliczenia w oparciu o Tabelę Banku (przede wszystkim § 7 i § 11 ust. 4 Umowy w zw. z § 1 ust. i 3A 21 Umowy), stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385¹ § 1 – 3 k.c., a w konsekwencji świadczenia pobrane przez Bank w odpowiednim zakresie w oparciu o te zapisy stanowią świadczenia w tej części nienależne – w ramach rat – w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. Nienależne świadczenie zaś podlega zwrotowi – art. 405 w zw. z art. 410 k.c.  Sąd stwierdził, iż oparcie waloryzacji o Tabelę Banku i przeliczenie zobowiązania Kredytobiorców na podstawie tej Tabeli stanowi o nierównym traktowaniu Stron, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącym naruszeniu interesów konsumenta. 

Kredytobiorcy wskazali, iż dochodzona kwota stanowi nadpłatę w okresie od 15 kwietnia 2008 r. do 15 marca 2018 r.

Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie, zasądził na rzecz naszych Klientów kwotę 38 192,79 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Od powyższego wyroku apelację złożył pozwany bank, jednakże Sąd Okręgowy w Warszawie, rzeczoną apelację oddalił, albowiem uznał, że nie zasługiwała na uwzględnienie a podniesione w niej zarzuty nie mogły skutkować zmianą bądź uchyleniem zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy zasadniczo podzielił zaprezentowaną przez Sąd Rejonowy ocenę prawną dokonanych ustaleń, przyjmując je za własne. Odmiennie jednak, aniżeli uczynił to Sąd I instancji, oceniona została kwestia podstawy nieważności umowy kredytowej – Sąd Okręgowy uznał, że w następstwie stwierdzonej abuzywności części postanowień kontaktu nie można określić należnych świadczeń stron, co w konsekwencji prowadzi do nieważności przedmiotowej umowy. 

Tym samym, niniejsza sprawa stanowi niewątpliwy sukces naszej Kancelarii.

W  ostatnim czasie, po skierowaniu spraw na drogę sądową, negocjacje z bankami zakończyły się dwukrotnie zawarciem ugody. 

Klienci Kancelarii zawarli umowę kredytu mieszkaniowego konsolidacyjnego w 2008 r. Kredyt udzielony był na finansowanie celu mieszkaniowego. W związku z przedstawioną przez Bank propozycją polubownego zakończenia sporu, po zmianie waluty zadłużenia na walutę polską, strony uzgodniły, iż kredyt udzielony na podstawie Umowy został spłacony i powstała nadpłata należna Kredytobiorcy, która na dzień zawarcia Ugody wynosi wraz z odsetkami 22 288,81 złotych, a którą to Bank zobowiązuje się zapłacić na rzecz Kredytobiorców. Bank zwolnił Kredytobiorców z długu w kwocie 190 793,14 zł. 

Kolejna ugoda, zawarta została po prowadzeniu negocjacji Bankiem. Klienci Kancelarii zawarli umowę kredytu w 2007 r., denominowanego we franku szwajcarskim. Strony dokonały zmiany waluty na walutę polską, przyjmując, że kwota zadłużenia Kredytobiorców, wynosząca 40 769,99 CHF, zostanie przeliczona na walutę polską (PLN). Zgodnie z treścią umowy, nastąpiło umorzenie części zadłużenia, w wysokości odpowiadającej sytuacji, jakby zostało przewalutowane po kursie 0,8350 CHF/PLN. Pozostałe zadłużenie Kredytobiorców wskutek zawarcia ugody wynosi 34 042,94 zł. Tym samym, Bank zwolnił Kredytobiorców z długu w zakresie kwoty 170 072,01 zł. 

UGODY

W  ostatnim czasie, po skierowaniu spraw na drogę sądową, negocjacje z bankami zakończyły się dwukrotnie zawarciem ugody. 

Klienci Kancelarii zawarli umowę kredytu mieszkaniowego konsolidacyjnego w 2008 r. Kredyt udzielony był na finansowanie celu mieszkaniowego. W związku z przedstawioną przez Bank propozycją polubownego zakończenia sporu, po zmianie waluty zadłużenia na walutę polską, strony uzgodniły, iż kredyt udzielony na podstawie Umowy został spłacony i powstała nadpłata należna Kredytobiorcy, która na dzień zawarcia Ugody wynosi wraz z odsetkami 22 288,81 złotych, a którą to Bank zobowiązuje się zapłacić na rzecz Kredytobiorców. Bank zwolnił Kredytobiorców z długu w kwocie 190 793,14 zł. 

Kolejna ugoda, zawarta została po prowadzeniu negocjacji Bankiem. Klienci Kancelarii zawarli umowę kredytu w 2007 r., denominowanego we franku szwajcarskim. Strony dokonały zmiany waluty na walutę polską, przyjmując, że kwota zadłużenia Kredytobiorców, wynosząca 40 769,99 CHF, zostanie przeliczona na walutę polską (PLN). Zgodnie z treścią ugody, nastąpiło umorzenie części zadłużenia, w wysokości odpowiadającej sytuacji, jakby zostało przewalutowane po kursie 0,8350 CHF/PLN. Pozostałe zadłużenie Kredytobiorców wskutek zawarcia ugody wynosi 34 042,94 zł. Tym samym, Bank zwolnił Kredytobiorców z długu w zakresie kwoty 170 072,01 zł. 

Bank Millennium S.A.

Z radością informujemy o kolejnej wygranie, tym razem w sprawie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Klientka Kancelarii zawarła umowę kredytu z Bankiem Millennium S.A., której treść została w całości przygotowana przez Bank. Treść umowy nie była uzgadniana indywidualnie w Kredytobiorcą, w tym także, w zakresie postanowień dotyczących zabezpieczenia umowy w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (UNWW). Ubezpieczenie zawierał jednak Bank z ubezpieczycielem, Kredytobiorca zaś zobowiązany był ponosić koszt składki, nie posiadając przy tym statusu osoby ubezpieczonej, jak również nie mając żadnego wglądu do treści polisy czy ogólnych warunków ubezpieczenia. Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa w Warszawie uznał, że Bank narzucił Kredytobiorcy rzeczone ubezpieczenie, nie pozostawiając możliwości dokonania wyboru innego sposobu zabezpieczenia, stwierdzając tym samym, iż postanowienie umowy dotyczące UNWW stanowi niedozwoloną klauzulę umowną, niewiążącą Kredytobiorcy. W związku z powyższym, sąd zasądził na rzecz Klientki Kancelarii od Banku Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie kwotę 10 540 zł wraz z ustawowymi odsetkami, tj. kwotę, którą Bank pobrał od Kredytobiorcy, tytułem opłacenia składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego.

Powyższe sukcesy, niewątpliwie napawają optymizmem. Jeżeli zastanawiają się Państwo czy zawarta z bankiem umowa jest zgodna z prawem, a posiadają Państwo kredyt powiązany do CHF – nadal spłacany lub został już spłacony, pozostajemy do Państwa dyspozycji.

Rekordowe odszkodowanie i zadośćuczynienie i renta za śmierć żony, matki, synowej

W prowadzonej przez Adwokata Adriana Sadaja sprawie, w tragicznym wypadku samochodowym śmierć odniosła 39-letnia kobieta będąca zarazem dla swych bliskich żoną, matką, synową.

Przyczyną wypadku było nieprawidłowe zachowanie na drodze kierowcy, który jadąc ze zbyt dużą prędkością zjechał na przeciwległy pas ruchu, po czym uderzył w pojazd nadjeżdżający z naprzeciwka. W zaistniałej sytuacji najbliższym osobom dla zmarłej przysługiwało prawo ubiegania się o odszkodowanie i zadośćuczynienie bezpośrednio z polisy OC ubezpieczyciela pojazdu, którym poruszał się sprawca.

Wygrana na rzecz Klientów kancelarii kwota 650 000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej i odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej

W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie w Wyroku z dnia 12 września 2023 roku uznał w całości żądane przez Kancelarię kwoty, wskutek czego wygraliśmy dla naszych Klientów łącznie:

  1. na rzecz męża osoby zmarłej:
    • 180 000 zł – tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wywołaną śmiercią żony.
    • 100 000 zł – tytułem odszkodowania za pogorszenie się sytuacji życiowej po śmierci żony.
  2. na rzecz dziecka osoby zmarłej:
    • 190 000 zł – tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wywołaną śmiercią matki
    • 120 000 zł – tytułem odszkodowania za pogorszenie się sytuacji życiowej po śmierci matki
    • comiesięczna renta na rzecz dziecka osoby zmarłej aż do momentu kiedy ustałby ciążący na matce ustawowy obowiązek alimentacyjny
  3. na rzecz teściowej po śmierci synowej:
    • 60 000 zł – tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wywołaną po śmierci synowej

Warto nadmienić, iż po włączeniu się w sprawę Adwokat Adrian Sadaj już na etapie przedsądowym ubezpieczyciel wypłacił na rzecz

  • męża osoby zmarłej 36 000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wywołaną śmiercią żony.
  • dziecka osoby zmarłej jedynie 48 000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wywołaną śmiercią matki oraz 24 000 zł tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej dziecka.

Wskazać należy, iż w opisywanej sprawie uzyskaliśmy także na rzecz naszych Klientów całkowity zwrot kosztów pogrzebu oraz wykonania nagrobku.

Reprezentowaliśmy naszych Klientów także w zakresie sprawy karnej prowadzonej przez prokuraturę, która zakończyła się wyrokiem skazującym sprawcę wypadku, w świetle którego uzyskaliśmy na rzecz naszych Mocodawców występujących w charakterze oskarżycieli posiłkowych zapłatę nawiązki od skazanego.

Zapraszamy do kontaktu :
Kancelaria Adwokacka Adrian Sadaj
Kielce, ul. Ogrodowa 13/4

Adwokat Sadaj